Poranek jak każdy inny, słońce, góry, Ladakhiczycy w namiotach pichcą coś od wschodu i rozmawiają w tym swoim dziwnym i trudnym języku, powtarzając co chwilę Julley. Wstajemy powoli, zmęczeni dniem wczorajszym, a może raczej poprzednią nocą. Leniwie spod kołdry w blaszanym baraku wyłaniają się spalone gęby Prezesa, Karolka i Grubera. Nie chce mi się wierzyć ze to ostatni wspólny poranek, ale z każdą spakowaną rzeczą [...]
Rumtse ” Pang
Przed nami 100 km i najwyższa przełęcz na trasie Leh ” Manali do pokonania. Po dniu odpoczynku w Rumtse, ruszyliśmy z werwą, a droga na przełęcz nie była jakoś wyjątkowo stroma, można wręcz powiedzieć, że jest prawie płaska. Wszystko szło jak po płaskim, do czasu aż przed nami kolorowa ciężarówka, marki Tata, utknęła w śniegu. 2 godziny odśnieżali by ten ciężki pojazd mógł ruszyć dalej. Z zapałem wskoczyliśmy [...]
Pangong Lake
Z Leh do Manali wyruszylismy w bojowych nastrojach, nowych swetrach i z nowymi wasami. Wiedzac ze droga zablokowana postanowilismy po 40 km jechania glowna droga wyskoczyc na jedno z najwiekszych jezior Azji. Ale ze tego dnia wyjechalismy dosc pozno, zatrzymalismy sie przed podjazdem na przelecz ChangLa w malej miejscowosci Sakti, gdzie noc spedzilismy w turystycznym bungalowie prowadzonym przez mnichow. Wypad do miasta , z powrotem w /na Tacie. Wspolna [...]