Pang ” Sarche

Tym razem 80 kilometrów i dwie przełęcze pokonaliśmy sprawnie, kręciliśmy kilka ujęć przy pięknej rzece i rozradowanym Słońcu. Dojeżdżając do kolejnej wioski ujrzeliśmy kilka namiotów, jakby na pustyni, która otoczona jest przez śnieżne szczyty i rzekę. Zamieszkaliśmy w Blaszanym Baraku, chroniącym od wiatru lepiej niż namioty restauracyjne. Koszt takiej nocy to 50 rupieci za osobę.

Rumtse ” Pang

Przed nami 100 km i najwyższa przełęcz na trasie Leh ” Manali do pokonania. Po dniu odpoczynku w Rumtse, ruszyliśmy z werwą, a droga na przełęcz nie była jakoś wyjątkowo stroma, można wręcz powiedzieć, że jest prawie płaska. Wszystko szło jak po płaskim, do czasu aż przed nami kolorowa ciężarówka, marki Tata, utknęła w śniegu.  2 godziny odśnieżali by ten ciężki pojazd mógł ruszyć dalej. Z zapałem wskoczyliśmy [...]

Pangong Lake

Z Leh do Manali wyruszylismy w bojowych nastrojach, nowych swetrach i z nowymi wasami. Wiedzac ze droga zablokowana postanowilismy po 40 km jechania glowna droga wyskoczyc na jedno z najwiekszych jezior Azji. Ale ze tego dnia wyjechalismy dosc pozno, zatrzymalismy sie przed podjazdem na przelecz ChangLa w malej miejscowosci Sakti, gdzie noc spedzilismy w turystycznym bungalowie prowadzonym przez mnichow. Wypad do miasta , z powrotem w /na Tacie. Wspolna [...]

Otworzylismy droge Leh ” Manali

Jesteśmy już w Manali, opuściliśmy Ladakh i wjechaliśmy do Himachal Pradesh. Jako pierwsi motocykliści w sezonie pokonaliśmy tę trasę i jej najtrudniejsza przełęcz Baralachala z północy na południe. Dzień przed nami po 12 godzinnej walce 17 motocyklistów otworzyło sezon jadąc z południa do Leh. Nasza przeprawa nie była aż tak wykańczając jak tych 17 śmiałków, ale pojawiając się w kolejnych wioskach, czuliśmy się triumfalnie, a lokalni cieszyli się [...]

Lamayuru ” Leh

Droga z Lamayuru do Leh  jest obecnie remontowana, mimo to  National highway 1d w dużej części to piękny i gładki asfalt gdzie nie trzeba wymijać tirów na milimetry, bo każdy ma swój czas. Z 130 km, które mieliśmy pokonać tego dnia po tej pięknej  drodze, 20 musiało poczekać na dzień kolejny. W odstępie 5 kilometrów rozbiliśmy namioty. Kusior, Karol, Ola i Michał w jednym obozie, a reszta ekipy [...]

Mulbekh ” Lamayuru

60 km miało być szybkie i przyjemne,  ale nie zdążyliśmy jeszcze wystartować, gdy w jednym z motocykli bagnet do sprawdzania poziomu oleju złamał się i wpadł do miski olejowej. Próby wyciągnięcia trwały długo i korzystaliśmy z rożnych narzędzi. nawet spuszczenie oleju, nie pomogło i dopiero w Leh  za pomocą drutu i wielkiego magnesu daliśmy rade. Na drodze mieliśmy do pokonania 2 przełęcze (3500 i 4100). Z czego ta wyższa sprawiła nam wiele [...]

Na drodze do Leh ” Sonamarg

Dotarliśmy do Leh, droga z Srinagaru do Leh zajęła nam dwa razy więcej czasu niż planowaliśmy, ale było warto.  Zaczęliśmy zgodnie z planem, 80 km do Sonamargu. Ciekawostką jest to, że tego dnia po raz pierwszy podczas jazdy  nie używaliśmy strojów do jazdy na motorze firmy RetBike. Kombinezony do jazdy na motorze zaprojektowane przez producenta z Łomianek, które świetnie chronią nas zarówno przed deszczem jak i upalnym słońcem, musieliśmy [...]

Dalej, w droge!

Przyszedł czas by ruszyć dalej i pożegnać się z czarującym Srinagarem! Uzupełniliśmy galerie o kilka zdjęć z wnętrza naszej łodzi. Teraz za cel obieramy miasto Leh i stamtąd będziemy nadawać dalej. Proszę więc o chwilę cierpliwości, bo dojedziemy tam za kilka dni, a kafejek internetowych po drodze raczej nie będzie, nie mówiąc o zasięgu komórek, którego nie mamy już tutaj. Oby dróżka była prosta i przyjemna!

 
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook